Aktywny wypoczynek
Japończycy już dawno nauczyli się doceniać wagę aktywnego fizycznie odpoczynku. Niestety w społeczeństwach europejskich nie jest to zbyt szeroko rozpowszechnione. Sprawa ma się jeszcze gorzej na przykład w kraju wysoko rozwiniętym jakim są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Nasz kraj w tym kontekście można powiedzieć ogólnikowo jest gdzieś po środku między Japonią a USA. Przyjął się stereotyp tak zwanych kulek, a mianowicie im wyższe stanowisko zajmowane w dużej firmie to używane piłki w sportach, które uprawiają dane grupy zawodowe są mniejsze. W ten sposób utworzyła nam się lista od najniższej położonego w hierarchi zawodowej pracownika do najwyższego szczebla. Sport odpowiadające to kolejno piłka nożna lub koszykówka, następnie siatkówka, później tenis. Kolejny w kolejce jako rozwinięcie tenisa ziemnego następuje squash, a następnie przechodzi na przykład w bilard, a kończy na golfie. Poza zmianą wielkości piłki łatwo zaobserwować, że zmienia się także inna bardzo ważna, wręcz koronna sprawa. Na myśli mam w tym momencie stopień aktywności w kolejnych sportach. Bardzo łatwo wyciągnąć odpowiednie wnioski porównując dwa krańcowe rodzaje sportów, czyli piłkę nożną i golf.
Przekrój funkcji jaką pełnimy w firmie bardzo często przekłada się na sport jaki uprawiamy jeżeli już to robimy. Pomijając w tym momencie w naszych rozważaniach czynnik jakim jest uniezależnienie od naszego kryterium doboru poprzez ścisłe hobby lub ambicje kierunkowe w danym sporcie, łatwo można dostrzec ze istnieje jednak analogia między zajmowanym stanowiskiem a formą aktywności ruchowej czy uprawianym sportem. Jako przyczynę tego stanu rzeczy można podać dwie najgłówniejsze w tym rozumieniu sprawy. Pierwszą z nich są finanse jakimi dysponują różni pracownicy na różnych szczeblach kariery. Oczywiste jest, że niższe szczeble mogą przeznaczyć dużo mniejsze kwoty na sport bez względu czy to hobby czy sama w sobie forma odpoczynku, niż grupy pozostające na wyższych szczeblach. W ten sposób intuicyjnie można wyjaśnić dlaczego wyżej sytuowane grupy mogą sobie pozwolić na sporty bardziej wyszukane i złożone, ale wymagające jednocześnie większych nakładów finansowych czy to na sprzęt potrzebny do uprawiania danej dyscypliny czy miejsca jej odbywania się. Drugą sprawą może być wiek ludzi. Zazwyczaj wędrując po kolejnych szczeblach kariery, wraz z kolejnym szczeblem przybywa nam lat. W związku z tym ciężko oczekiwać, aby każdy pracownik wysokiego szczebla w słuszniejszym wieku biegał za piłką na boisku do piłki nożnej.